(Nie)zwykła Pula

14 października


Jeśli macie ochotę odetchnąć od kolejnych, łudząco do siebie podobnych miejscowości w Chorwacji, przeuroczych uliczek i napierającego tłumu - odwiedźcie Pulę.

Pula to największe miasto na półwyspie Istria, gdzie historia przeplata się z szarą rzeczywistością. Po wcześniejszym zwiedzaniu Rovinj byłam niemal rozczarowana tą "zwyczajną miejscowością", jednak z perspektywy czasu doceniam ją bardziej. W Puli nie wyczujecie fałszu, nie poczujecie się przytłoczeni sklepami z pamiątkami i turystami, zaobserwujecie obdrapane kamienice, brud na ulicach i codzienne życie mieszkańców - pana pod sklepem, życzliwą sprzedawczynię czy grupkę lokalnych plotkar.

Kierunek zwiedzania Puli wytyczały nam rzymskie zabytki. W pierwszej kolejności wybraliśmy najsłynniejszą atrakcję miasta, niemalże jego wizytówkę - Amfiteatr z I wieku, wybudowany przez cesarza Wespazjana. Potężna, marmurowa budowla jest jednym z najlepiej zachowanych amfiteatrów rzymskich na świecie, gdzie w przeszłości mieściło się nawet do 23 tysięcy widzów. Dzisiaj jest to miejsce wydarzeń kulturalnych, swój występ dali tam m.in Norah Jones, Sinead O'Connor oraz Sting. Nie sposób przejść obojętnie obok takiego pomnika historii.


W poszukiwaniu duchów przeszłości udaliśmy się w stronę łuku triumfalnego Sergiusza, zbudowanego pomiędzy 29 a 27 r. p.n.e. Łuk zwany również Złotą Bramą powstał na cześć rodu Sergiuszów i stanowi początek deptaku prowadzącego do miejskiego rynku, gdzie dawniej istniało forum. Znajduje się tam budynek Ratuszu i świątynia Augusta z I w. naszej ery.

(widok z dwóch stron)

(poniżej świątynia Augusta)
Niedaleko łuku Sergiusza znajdują się ruiny teatru rzymskiego.



A w okolicy Muzeum Archeologicznego zobaczymy podwójną bramę, czyli pozostałość dawnych murów miejskich.


Będąc w Puli koniecznie odwiedźcie jeszcze Bramę Herkulesa i Zamek, z którego można obserwować miasto z wysokości. Pula podobnie jak Rzym, to miasto znajdujące się na siedmiu wzgórzach, stąd wyobrażam sobie, że widoki muszą zapierać dech w piersiach!

Jeśli planujecie zostać w mieście trochę dłużej dobrze wiedzieć, że są tam organizowane wycieczki do Wenecji, spływy kajakowe oraz wycieczki rowerowe. W centrum praktycznie nie ma plaż, ale popularnością cieszą się te znajdujące się na przedmieściach. Ja Pulę polecam jako miasto na jedno popołudnie - potraktujcie tą wizytę jako przyjemną lekcję historii w formie spacerku.

Nieodłączną częścią wspomnień z podróży są ludzie i Pula już zawsze będzie kojarzyć mi się z jednym człowiekiem o wielkim sercu - prawdopodobnie najpopularniejszym hostem w Chorwacji, który zbudował coś w rodzaju farmy lub osady, w której gości podróżnych z całego świata. Podczas mojego pobytu było tam około 10ciu innych podróżników m.in z Francji, Iranu i Kanady. Wspólne spędzanie wieczorów, gotowanie, rozmowy, towarzystwo psów i kotów, kawałek materacu, wszechobecny brud. Jeśli Was to nie odstrasza wyszukajcie hosta na couchsurfingu, jestem pewna, że nie odmówi Wam gościny, a będzie to doświadczenie, które zapamiętacie na całe życie! :)


(wyglądało to mniej więcej tak)


Zobacz również

8 komentarze

  1. Uwielbiam takie miejsca przesiąknięte historią - z pewnością byłabym oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chorwacja! Byłam tam kilka lat temu i zwiedziłam wszystkie najważniejsze miasta. Pewnie będę sztampowa ale moje serce podbił Dubrovnik (jeszcze wtedy nie było tam Gry o Tron). W tym roku przy okazji wyjazdu do Bośni zajrzałam znów do Dubrovnika i nadmiar ludzi zdecydowanie obrzydził mi miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co wstydzić - z czy bez Gry o Tron Dubrovnik jest przepięknym miastem :) Za niedługo wybieram się sprawdzić na własne oczy, jedyne czego się obawiam to ceny!

      Usuń
  3. Przepiękne miejsca! Zdjęcia bardzo zachęcają, wpisuję na listę do odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w Chorwacji.
    Z chęcią kiedyś odwiedzę to miejsce.
    Przepiękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezwykły architektoniczny mariaż przeszłości i teraźniejszości. ;)

    OdpowiedzUsuń

Kopiowanie treści i zdjęć bez mojej zgody zabronione.