Pomysł na weekend: Jeziora Plitvickie

04 marca


Jestem świadoma, że dla większości z Was wizja wypadu do Parku Narodowego Jezior Plitvickich w formie "pomysłu na weekend" jest nierealna i z oczywistych względów, w rzeczywistości bardziej przypomina wyprawę, ale mimo to życzyłabym sobie, żebyście planując pobyt w Chorwacji, nie traktowali tego punktu na liście "to do" jako najważniejszy.

W skrócie: Park Narodowy Jezior Plitvickich jest położony w środkowej części Chorwacji. Można go zwiedzać różnymi trasami, aby dostosować stopień trudności do indywidualnych możliwości turystów. Najdłuższe z nich zajmują do 8 godzin marszu. Na krajobraz parku składa się 16 jezior, niezliczone kaskady i wodospady, a także jaskinie.




Chociaż Jeziora Plitvickie to jedna z największych atrakcji turystycznych w Chorwacji, podchodzę do niej z rezerwą i sceptycyzmem. W piękno tego miejsca chyba nikt nie powątpiewa i ja również nie ośmielę się stwierdzić, że warto poświęcić jeden dzień więcej wylegiwania się na plaży, niż odwiedzić ten park narodowy, ale wybierając się do Plitvic trzeba mieć na uwadze, że rzeczywistość może nas niemiło zaskoczyć, co miało miejsce w moim przypadku. 

Obcowanie z naturą, bezkres wód, potężne wodospady i mroczne jaskinie. Taki krajobraz niejako wymusza na mnie refleksje, poczucie małości w zderzeniu z siłą natury. Czas spędzony na jej łonie najchętniej spędziłabym na rozmyśleniach, spacerach i nieśpiesznym podziwianiu widoków. 

O takim scenariuszu zapomnij.

W parku narodowym możesz poruszać się głównie po drewnianych kładkach, co w mojej ocenie jest nieco niebezpieczne, biorąc pod uwagę ilość turystów napierających na Ciebie z każdej strony. To główny powód, dla którego mój wyśniony scenariusz nie był możliwy do realizacji. Odwiedziłam park narodowy na początku listopada, kiedy zainteresowanie oraz ceny biletów spadają, ale mimo tego i szczerych chęci, chłonięcie atmosfery tego miejsca było bardzo trudnym zadaniem. Wąskie pomosty, turyści i grupy zorganizowane przede mną i za mną. Wtem ktoś nieoczekiwanie postanawia się zatrzymać i bach, stłuczka gotowa. Spacer przypomina raczej uważne patrzenie pod nogi, żeby się o kogoś nie potknąć i nie wpaść do wody. Nie jestem wyjątkiem i tak jak większość z Was, również chciałam przywieźć z wakacji piękne fotografie, ale w tym miejscu szczególnie mocno odczułam, że wielu ludzi za nic miało roztaczający się przed nimi krajobraz i celem wyjazdu było zrobienie tylko jak najlepszych ujęć. Nie chcę sobie nawet wyobrażać, jak to wygląda w szczycie sezonu. 

Jeziora Plitvickie potrafią zachwycić. Życzę Wam wyjazdu w okresie szalenie nieturystycznym. I odwiedzin o każdej porze roku, bo wrażenia są zupełnie odmienne i zaklinam się, że warto! U mnie przedstawiam jesienne wydanie. Och, prawie bym zapomniała! Życzę Wam też dobrych ujęć. :) 

Do następnego!

P.S Zdjęcia autorstwa Pietro Previdi - dzięki!





Zobacz również

23 komentarze

  1. Tak się składa, że to dość blisko ode mnie, więc uwazam, ze ro genialny pomysł😊

    OdpowiedzUsuń
  2. wpisuje na liste rzeczy do zobaczenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejsce fantastyczne, jednak tłum ludzi nieco zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
  4. byłam tam, byłam tam :) miło wspomnam, bo była tęcza akurat

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, aż nostalgia ogarnia. A w realu za oknem smog i blokowiska...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudowne widoki! Nigdy nie byłam w Chorwacji, ale kiedy się tam pojawię spóbuję wybrać się nad te jeziora :) Nawet to 8 godzin marszu mnie nie przeraża, zdarza mi się chodzić o wiele więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Byliśmy tam z mężem latem. Przepiękne widoki i cudowne miejsce

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia:) co do tłumów i wytyczonych ścieżek takie minusy popularnych atrakcji turystycznych

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam tam kilka lat temu. Piękne miejsce, warte zobaczenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. aż dziwne, że takie miejsca istnieją naprawdę, a nie są tylko obrazkiem z puzzli:D Pozdrawiam Angelika F

    OdpowiedzUsuń
  11. Odwiedziłam ten park już dwa razy i uważam, że jest to miejsce piękne i warte odwiedzenia. Jak to z takimi atrakcjami bywa, jest tam dużo odwiedzających, co moim zdaniem trzeba po prostu zaakceptować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak pięknie to wygląda jesienią! Kilka razy byłam w Chorwacji, ale jeszcze ani razu w Plitvicach :( muszę tam w końcu trafić!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomimo tych pewnych wad, krajobraz zachwyca

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojejku, wielka szkoda, że masz takie doświadczenia :( My byliśmy w sierpniu i zupełnie nie odniosłam wrażenia tłumu, może również dlatego, że pojechaliśmy tam skoro świt, tzn. tuż po samym otwarciu z rana :) Ja byłam oczarowana, zmieniliśmy całą trasę podróży Czechy-Węgry-Chorwacja-Włochy, żeby je odwiedzić i na szczęście wycieczka stwierdziła, że opłacało się :D Całe szczęście, chętnie odwiedziłabym jeszcze nie raz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne zdjęcia. Z Chorwacją łączy mnie wiele wspomnień nie do zapomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepięknie tam! Muszę zapisać to miejsce na moją listę! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne zdjęcia! Bardzo chciałabym odwiedzić to miejsce. Byłam w Chorwacji, ale w zupełnie innej części. Może jeszcze kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia. Jeśli tylko będę mieć kiedyś trochę wolnego czasu, odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczne miejsca :)
    http://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się Chorwacja rozczarowałam ale moze miałam pecha

    OdpowiedzUsuń

Kopiowanie treści i zdjęć bez mojej zgody zabronione.