#Projektkobiecość - Piękna w słowach i czynach

16 stycznia


Parafrazując słowa Jana Pawła II na potrzeby dzisiejszego wpisu, chciałabym Ci dzisiaj powiedzieć, że nie jesteś kobieca przez to jak wyglądasz, ale przez to jaka jesteś

To Twoja dusza i serce odpowiadają za to, jaką aurę wokół siebie roztaczasz i jak postrzegają Cię inni. Nie ilość markowych ubrań w szafie, nie idealnie prosty zgryz, a tym bardziej nie tymczasowo obowiązujący kanon piękna. Często skupiamy zbyt dużo uwagi na naszym wyglądzie zewnętrznym, zapominając, że nie jest to najważniejsza wartość, jaka zdobi człowieka. Abstrahując od dyskusji, kogo uważamy za pięknego, warto pamiętać że jest to stan nieuchronnie tymczasowy i podlegający ocenie. Życzę każdej z Nas, aby dożyła szczęśliwej starości i z akceptacją, a dalej idąc - z uśmiechem - obserwowała pojawiające się zmarszczki i siwe włosy. Każdy chciałby potrafić zaklinać chwile, zatrzymać beztroski czas młodości. W życie wpisane jest jednak przemijanie i to od nas zależy, jak przyjmiemy tą kolej rzeczy. Każdy okres w życiu przynosi inne doświadczenia i pakiet emocji, czasami z obawy przed nowym chcielibyśmy uczepić się tego, co "znane i dobre". Zdarza się nawet, że rozpaczliwie trzymamy się tylko tego, co "znane", co w żadnym wypadku nie pozwala pójść o krok dalej. Żyjąc przeszłością lub przyszłością, umykają nam bezcenne chwile. Trzeba wykazać się sympatią i szacunkiem do siebie samej, a w dalszej kolejności pochwałą cudu, jakim jest życie, aby przez przypadek go nie przespać i odejść, niezauważoną. 



Dlatego definiując kobiecość, nie skupię się na wyglądzie zewnętrznym. Nie dołożę cegiełki do świata, który wmawia nam, że powinnyśmy być idealne i że wciąż czegoś nam brakuje. Zamiast tego skupię się na tym, co w naszym kobietkowym wnętrzu siedzi. A jestem zdania, że posiadłyśmy wyjątkowy dar odczuwania świata na poziomie emocjonalnym, zrozumienia w ułamek sekundy relacji międzyludzkich i dostrzegania otaczających nas wspaniałości. Nie spłycę piękna naszego życia i wpisanego w nie przemijania, do paniki na widok starzejącego się ciała i przybywających zmarszczek pod oczami. Byłoby to nieludzkie, a może nawet niekobiece...



Kobiecość nie ma jednej definicji, która zostałaby zaakceptowana i przyjęta. Kobiecość ma wiele twarzy, odsłon, wersji. Każda z nich inna, wyjątkowa, prawdziwa. Wracając do tematyki poprzedniego wpisu i rozważań nad pięknem -> klik, porównałabym kobiecość właśnie do tego najwyższego miernika wartości estetycznej. Piękna, które - chyba mamy zgodę - z definicji jest niedefiniowalne :) 

Mogę tylko określić elementy charakteryzujące kobietę, w moim postrzeganiu świata kobiecą. 

Kobieca jesteś wtedy, kiedy nie przeklinasz. Kiedy wiesz, że Twoje słowa mają wpływ na Ciebie, Twoich najbliższych i świat, a z miłości do nich i do siebie, nie chcesz wysyłać negatywnych sygnałów. Kiedy Twoje zachowanie kierowane jest dobrymi pobudkami, i każdego dnia, małymi kroczkami, starasz się uczynić swoje otoczenie odrobinę lepszym - dokładnie tak, jak to przecież instynktownie w serduszku czujesz.





P.S #Projektkobiecość to współtworzony przeze mnie i 4 inne dziewczyny - Simply Beautiful, Paulina G Lifestyle, Angela Ozner i Slow Authentic Life - pomysł, który polega na miesięcznym odkrywaniu i bawieniu się kobiecością. Przez rozmowę na ten temat, po mniej lub bardziej szalone zadania. Zachęcamy do śledzenia naszych poczynań na Instagramie i dołączenia! ;D

Zdjęcia do dzisiejszego wpisu wykonała cudowna Jagoda Czekała - Dziewczyny od Zdjęć <3

Zobacz również

36 komentarze

  1. tak bardzo się z Tobą zgadzam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja definicja kobiecości bardziej mi pasuje do człowieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do przeklinania w pełni się zgadzam! Tylko w pikantnych momentach można to uznać za seksowne, lecz czy kobiece? Nie pasuje mi przekleństwo do kobiecości...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawie pomyślany projekt. Powodzenia w jego dalszej realizacji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się zgadzam! Kobiecość jest w nas!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł :D mam wrażenie, że sporo kobiet zapomina, że kobiecość to nie tona makijażu i dekolty do pępka..🙀

    OdpowiedzUsuń
  7. jesli chodzi o przeklinanie to ok generalnie kobiecie nie wypada ale udowodniono że ludzie którzy przeklinają są bardziej szczerzy względem innych

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny tekst, ale zdjęcia.. No totalnie mnie zwaliły z nóg, są przepiękne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym �� w końcu "najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."��

      Usuń
  9. Ciekawy projekt i zgadzam się z tym, że kobiecość jest w nas. Znam wiele kobiet, które w ogóle nie czują się kobiece z racji tego, że mają masę kompleksów. A są o wiele bardziej kobiece od tych idealnych pań z instagrama...

    OdpowiedzUsuń
  10. Faceci niestety w większości zwracają uwagę głównie na wygląd, a nie to jakie jesteśmy.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com/2019/01/martwe-dusze.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe spojrzenie na kobiecość.

    OdpowiedzUsuń
  12. To prawda , że kobiecość nie ma definicji. Każda z nas jest zupełnie inna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przeklinaniem masz rację, wcale kobiece to nie jest. Uwazam że jest tyle pięknych słów w naszym języku że warto ich używać. :) Super projekt dziewczyny wymyśliłyście. Brawa dla Was :) Z przyjemnością będę się mu przyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety trudno zauważyć kobiecość w osobie, która wygląda i zachowuje się jak mężczyzna. Tym bardziej w czasach kiedy tak ważny jest wygląd i ludzie najpierw zwracają na niego uwagę. Twoja definicja jest słuszna. No i naprawdę ciekawy projekt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się , piękny tekst i do tego te niesamowite zdjęcia :-)
    Takie kobiece właśnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. czytając to wiele mi uświadamiasz:0 dziekuję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Generalnie, wszystko zależy właśnie od naszego nastawienia i tego, jak się czujemy ze sobą, nie tylko jeśli chodzi o wygląd fizyczny, ale też, a może nawet przede wszystkim - o psychikę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Różne są też oceny mężczyzn, a przecież wiemy, że wiele kobiet lubi grać pod publiczność. Stronny wizualnej bym nie lekceważył, nie jest najważniejsza, ale na pewno jest miłym dodatkiem. Ale spoko, jestem stronniczy, bo jestem facetem.

    OdpowiedzUsuń
  19. A jednak, większośc kobiet kiedy przychodzi do mnie żeby pracować nad kobiecością, mysli tylko o wygladzie zewnętrznym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy projekt.
    Myślę że bardzo uświadamiający

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się z Twoją definicją kobiecości. To nasze zachowanie w dużej mierze od tego zależy. To też w dużym stopniu akceptacja samej siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa definicja kobiecości. :-) Fajnie się czytało.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy projekt! :) kiedyś zastanawiałam się nad kobiecością, co sprawia, że jedna kobieta jest bardziej kobieca, zmysłowa, sensualna, a inna mniej... tak naprawdę każda z nas ma prawdopodobnie nieco inne pojęcie kobiecości. Czujmy się piękne i kobiece według własnej definicji <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawy projekt, szkoda, że przeoczyłam bo z chęcią bym wzięła udział :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystko zaczyna się od nas samych, jak radzimy sobie z własnym ja, jak wiele dobrych wartości nas przenika, ta pozytywna energia wypływa na zewnątrz i naprawdę nie liczą się zmarszczki, ale szczery uśmiech.

    OdpowiedzUsuń
  26. Projekt bardzo ciekawy. Samych sukcesów w jego egzekwowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne miejsce - czytam, patrzę i odpoczywam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kobiecość - dla mnie to siła, która bije od wewnątrz! klaudia j

    OdpowiedzUsuń
  29. Pieknie napisane. Masz rację co do naszej kobiecości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajnie napisane i zgadzam się z tym tekstem :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaka piękna definicja! Ktoś mądry powiedział mi kiedyś, że na kobiecie spoczywa pewien obowiązek rozprzestrzeniania piękna i czynienia dobra w tym świecie. Pewność siebie i niepewność, wiara i skromność.
    P.S. Chętnie dowiem się, skąd bluzka z dekoltem na plecach, marzy mi się podobna! :D

    Ania Z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Podjęłam wyzwanie od dzisiaj, wybrałam czarną ołówkową przed kolano, myślę że uda mi się ją wystylizować na wiele sposóbów ^^

      Ania Z.

      Usuń
    2. To był bardzo mądry człowiek! Ale kiedy tak o tym pomyślę, mi też obiło się gdzieś takie zdanie o uszy :) Bluzka jest z firmy NA-KD, jest też podobna w The Odder Side ale już dużo droższa :)

      Super! Tak się cieszę, że podjęłaś wyzwanie <3 Koniecznie podziel się swoimi stylizacjami ;>

      Usuń